8 comments on “Plotki przy kawie czyli bieganie okiem jego przeciwniczki

  1. Nie ma to jak szybka grupowa psychoanaliza. Wszyscy biegamy, bo nic innego nam się w życiu nie udaje, a najbardziej nie udaje się tym biegaczom, którzy wybiegali jakieś medale na Igrzyskach albo MŚ 😉

  2. Z tym uciekaniem to ostatnio coś podobnego słyszałam. Że niby bieganie albo ściganie nie jest naturalne dla człowieka, bo przecież patrząc na zwierzęta to one nigdy same z siebie nie biegają, tylko odpoczywają kiedy tylko mogą. Bieganie natomiast to ucieczka np. przed drapieżnikiem.

  3. Adam, na szczęście w tej książce bardziej dostaje wszystkim innym niż biegaczom. Biegacz może przynajmniej biegać, a taki kibic skoków narciarskich to już całkiem bez szans na udane życie :).

    Kate- czytałam coś o jeleniach. Podobno te, które uczą się trwać w bezruchu unikają sprawnie myśliwych, ale przestają sobie radzić w warunkach leśnych. Jakaś tam, więc dawka ruchu jest im potrzebna

    Ingliszmanko, Ci panowie na filmie są niesamowici. Bez wątpienia zasłużyli na swoją kolację

  4. Muszę przeczytać „Trociny”. Ponieważ sama jeszcze 8 lat temu twierdziłam, że nie ma nic nudniejszego od biegania, Twojej koleżanki nie potępiam 🙂

    • Dobrze się to czyta, bo autor ma lekkie pióro, ale zawartość raczej dołująca. Bardzo sobie cenię koleżanki, które mają odmienne poglądy 🙂

  5. „(…) Jeżeli uważasz, że nie urodziłeś się po to, żeby biegać, wtedy wypierasz się nie tylko całej historii ludzkości, lecz także tego, kim jesteś.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s