8 comments on “Gdzie biegać w puszczy kampinoskiej?

  1. Czekam na następne opisy trasa w Puszcz Kampinowskiej. Teraz już wiem że ta nie jest dla mnie:-(. Jestem raczej typem biegacza który nie lubi tłumu na swoich ścieżkach a psy wyjątkowo przeszkadzają mi w treningach. Słyszałem jednak że jest w puszczy parę miejsc do zmęczenia się.

  2. Stomil- jak tylko ustaną mrozy zrobię rekonesans ciekawszych tras

    Tete- to są niestety wady wszytskich miejsc łatwo dostępnych komunikacją miejską

    Hanka- mam jakiś problem techniczny aby zostawiać komentarze u Ciebie, ale czytam regularnie. Przykro mi że odwołali Twoje zawody

    ZielonaMilo- latem jest tam lepiej niż zimą, ale tłok niestety jeszcze większy

  3. Się dzisiaj nakomentuje tutaj 😉 Ja ostatnio biegam dosyć często po kampinosie. Moim najnowszym faworytem jest trasa zaczynająca się w Burakowie (na samym początku, jest tam przystanek autobusowy – ten tuż przed Łomiankami). Niestety już na tym przystanku obowiązuje Komunikacja Miejska Łomianki – jak się chce pojechać tylko na karcie miejskiej to najlepiej wysiąść gdzieś przy Parku Młocińskim (przy McDonaldzie lub przystanek za na skrzyżowaniu Pułkowej z Wóycickiego) i po prostu przebiec Park Młociński. Wtedy wypadnie się w Burakowie, zaraz przy tym przystanku (jak się wypadnie z Parku to trzeba odbić w dół, w stronę Pułkowej). Tak zacząłem to opisywać, jak dalej, ale wychodzi bardzo skomplikowane… Najlepiej zerknąć na ślad gps: http://connect.garmin.com/activity/243726625 Można też od razu zacząć z Dąbrowy Leśnej (tam jest ładnie oznakowanie wszystko) i biec na Sieraków. Potem w Sierakowie już gorzej z oznakowaniem. Trzeba przebiec Sieraków i wpaść tam w las. Nie będzie to ścieżka oznakowana, dopiero po jakimś czasie pojawia się oznakowanie zielonej trasy (dziwne, ale tak jest…). I nią biegniemy cały czas prosto aż wypadamy na kamienistą drogę na polanie Pociecha. Stamtąd cały czas prosto i jesteśmy przy cmentarzu w Palmirach. A stamtąd możne skręcić w las i zaczyna się cięższy piaszczysty odcinek do Mogilnego Mostku skąd możemy zawrócić i pobiec z powrotem do Dąbrowy/Burakowa. Trasa 30+ km 🙂

  4. Na wszelkiego rodzaju psy spuszczone ze smyczy idealnie nadaje się gaz pieprzowy. Kiedyś musiałem go użyć. Pies najwyraźniej miał ochotę wrócić do domu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s