9 comments on “Nieprzyzwoite obżarstwo i dotliwe jego skutki

  1. no fakt zwłaszcza w grudniu bardzo trudno o dyscyplinę, bo to pachnie i to nęci… 😉 ale byle do nowego roku 🙂 pozdrowionka 🙂

    • Hanka, to właściwie nie tyle dieta, co zbiór wytycznych opracowanych przez francuskich dietetyków dla tamtejszych Weight Watchers.Ich rady dotyczą wyłącznie okresu intensywnego świętowania. Ogólne zasady są takie: w dni bez przyjęć jesz prawie to co zawsze, ale o 1/3mniej niż masz w zwyczaju. W dni z 1 przyjęciem wybierasz na nim tylko zasadnicze potrawy bez dodatków czyli bez ziemniaków, makaronu, ryżu, chleba i omijasz przystawki np. oliwki, solone migdały itd.
      W dni, w których jest kilka przyjęć wybierasz tak, żeby w sumie wyszedł jednen obiad czyli np. deser jesz tylko na jednym, ostatnim.
      Oprócz powyższych spraw zalecany jest raz w tygodniu detoks

  2. Wątroba nieprzystosowana do takich szaleństw, a tu od razu ją i kaczką i musem traktują. To jak pobiec maraton z marszu 😉

  3. Bob- ta herbatka jest smaczna, ale to chyba zbyt lekki kaliber jak na takie nieopanowane jedzenie

    Tete- oj masz rację. Za dużo tych zapachów i smaków kuszących. W styczniu będzie dodatkowa motywacja do biegania:)

    Stomil- Jak teraz będę myśleć o diecie to w styczniu już nie będę musiała

    Adam- No i tylko tego mi jeszcze brakowało, żeby moją wątrobę jakieś ambicje dopadły i chciała zostać kulinarną maratonką. Niech ona lepiej zostanie nieprzystosowana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s