7 comments on “Zewnętrzne zagrożenia

  1. Rozbawiłaś mnie tym tekstem! :)))) .

    PS. Ale tak na poważnie, to wymyśliłaś sobie tych ludzi, no nie? To nie może być przecież prawda…

  2. 🙂 też uśmiechnąłem. Ale to myślę było serio;) Bo znam podobne osoby marudy którym zawsze wiatr w oczy wieje he,he.. Tak samo biegającą osobę zimą tylko po taśmie:( bo przecież mróz, śnieg, ślisko; można się połamać albo zapalenia płuc dostać:) Delikatesiki są wśród nas:) pozdrawiam serdecznie:)

  3. Uwielbiam Billa Brysona!! Nad pierwszą jego książką, którą czytałam, płakałam ze śmiechu, a każdą następną pochłaniałam w mgnieniu oka (z przerwami na otarcie łez). Ta pierwsza to było „Down under”. Po scenie z nauką surfingu wiedziałam, że to „mój” autor 🙂

  4. A, a propos zewnętrznych zagrożeń – przyzwyczaiłam się już do pytań „to zimą też biegasz?! na ZEWNĄTRZ?!”, ale trochę się zacukałam, gdy kilka osób wyraziło zdumienie, że teraz (tzn. kiedy zrobiło się zimniej i w ogóle łeeeee) wychodzę na spacery z dzieckiem :)) NA ZEWNĄTRZ :))

  5. Kuerti- oni niestety są prawdziwi. Co więcej, tych dwóch miłośników biegania pod dachem zamieszkuje gdzieś bezpośrednio przy wspomnianym lesie. Przedziwni ludzie.

    Tete- oj są wśród nas. I chyba są w większości. Trzeba ich unikać żeby się nie zarazić 🙂

    Hanka- Bill Bryson jest dobry na wszystko. Moją pierwszą książką były „Zapiski z małej wyspy” i teraz nałogowo czytam wszystko, co on pisze
    A propos wyrażania zdumienia to chyba jest jakaś plaga. Obce osoby bez przerwy wyrażają zdumienie że – tak sama w lesie, że bez ciepłej kurtki, że nie samochodem itd

  6. Ale się ubawiłam 🙂
    Co do Kampinosu, latem jedyne dzikie żarłoczne zwierzęta tam, to komary! Na to akurat można narzekać, chyba, że się ma rower, bo podczas jazdy nie gryzą 😉 Natomiast jesienią jest tam bardzo przyjemnie. Wymówki mają tylko ci, którzy nigdy nie byli i wolą las pooglądać w telewizji.
    Bieganie i jeżdżenie na rowerze o każdej innej porze roku niż lato budzi szok i zadziwienie .A może zwłaszcza bieganie, „bo to nudne”.
    Nie ma się co przejmować, trzeba robić swoje 😀 I można się tylko śmiać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s