6 comments on “Tłok na bieżni

  1. Takie przepychanki przy recepcji to tez dobry trening.
    W końcu na starcie tez panuje tłok a jak wiemy dobra pozycja startowa to lepszy czas. Mam jednak nadzieje ze tym wszystkim ludziom się uda osiągnąć cel bo przecież zawsze milej gdy ludzie nas otaczający są wysportowani.
    PS. liczyłem na to że i tym razem przywita mnie jakiś zgrabny limeryk.

  2. Też mam słabość do początkujących biegaczy, bo jeszcze pamiętam jak to było ze mną 😉 Ostatnio bardzo przydałby mi się trening „łokciowy” pozdrowaśki

  3. No dobrze, na kolejne przepychanki popatrzę przychylniej.
    Stomil- te limeryki to raczej jednorazowy wyskok, chyba nie będę kontynuować opiecującej kariery poetki 🙂

  4. Przy okazji „rekonesansu”.
    Przed chwilą dostałem list od Janusza z opisem trasy.
    Trudny odcinek po czeskiej części Karkonoszy. Dystans około 38 km (suma przewyższeń 3500 m) z możliwością wydłużenia o 15km i dodatkowe 1500 metrów przewyższeń.
    Trekking planujemy na ostatni lub przedostatni weekend maja. Niebawem więcej informacji.

    • Dzięki za informacje. Zobaczę jak tam możliwości urlopowe i postaram się dołączyć. Przyznaję,że jak czytam o Twoich zamierzeniach i planie przebiegięcia ultramaratonu w 13 godzin, to mam pewne obawy, czy aby nie będę się Wam tylko pod nogami plątała

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s