22 comments on “Bieganie dla przyjemności i…. za pracą

  1. wow super praca 🙂 Podobno gen. Polko tak trenował 😉 bieg do pracy prysznic i w mundur:) po pracy w ciuchy biegowe i do domu biegiem 🙂 pozdrawiam 🙂

    • Gdzieś czytałam,że Maciek miał do pracy 10km, ja mam tylko 3km, ale po drodze mijam pętlę wokół stawu. Ma mniej więcej 1km i można ją sobie powtórzyć dowolną ilość razy.

    • Witaj Asiaczi. Tak naprawdę to wcale nie lubię biegania i też miałam wcześniej takie nieudane próby. Jednak, jak się ma cel, to jego realizacja
      ( w tym przypadku bieganie) nie jest już taka trudna.

  2. W ramach oszczędzania czasu, też mam w planach biegać do pracy.
    Ale. 🙂 Ale w jedną stronę mam prawie 30 km. Kombinuję więc w jaki sposób ustawić dojazdy (samochód), tak aby skrócić dystans.
    A sama trasa przebiega przez mój kochany Magiczny Las. Jednym słowem: mięcho!
    A co do samej pracy, tak się chwalicie, nie mogę być gorszy :). Co prawda nie zmieniłem, ale dostałem awans 😀 !

    Pozdrawiam i słońca życzę.

    • Awans jest jeszcze fajniejszy od nowej pracy. 30km brzmi przerażająco. Skoro mam się z Wami wybrać na „wałęsanie się po Karkonoszach” to chyba znowu muszę zmienić pracę na jakąś w odleglości przynajmniej 15km od domu.

      • Ilona, nie obawiaj się, to będzie klasyczna turystyka.
        Mnóstwo kilometrów, pięknych widoków, ciekawych ludzi, klimatycznych miejsc w których koniecznie trzeba się choć na chwilę zatrzymać, pozytywnych wibracji, stromych podejść, krętych ścieżek; miejscami szlaków niczym miejski skwer, plecaka wrażeń, odparzonych stóp, smaku zimnego, czeskiego piwa pitego gdzieś w schronisku… 🙂

      • No opis wielce zachęcający. Moje obawy zostały w pełni rozwiane.

        Grzegorz- do maja Twoje kolano całkiem już wydobrzeje. Koniecznie musisz dołączyć do tej wycieczki

      • Oj, kolego Borman! Ja powolutku chcę wrócić do treningu po problemach z kolanem, a po Twoim opisie już zacząłem zastanawiać się co bym zabrał na taką wyprawkę! :> .

  3. No dobra, to ja też dołączam się do grona zmieniających pracę, otworzyłem sklep internetowy (dla biegaczy nomen omen), niestety do pracy biegać nie mam jak, co najwyżej uciekać od niej 😉 .

      • Dzięki! 🙂 . Pamiętam Twój opis poprzednich zakupów, muszę więc poprawić wszystko, co jeszcze nie jest dopracowane w 100%, aby zasłużyć na dobrą opinie :).

  4. A ja tak zmieniłem pracę, że mam za blisko! 😛 Niestety to ledwie 10 minut pieszo.

    W poprzedniej firmie wracanie biegiem do domu to była najprzyjemniejsza jego część, zwłaszcza gdy zwiedzałem po drodze kopiec Kościuszki i Piłsudskiego. Rewelacja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s