12 comments on “37 maraton pieszy w puszczy kampinoskiej- relacja

  1. Głowa do góry!
    Nie ma nic lepszego niż ciężki trening i udział w następnej imprezie. Porażka to najlepszy motywator.

  2. Gratulacje!

    Pokonałaś dystans zarezerwowany tylko dla ultramaratończyków jednocześnie dołączając do ich grona, do naszego grona.
    Nie przejmuj się porażką 🙂 , następnym razem pokonasz ten magiczny dystans 100 km. Wytrwałości życzę oraz powodzenia w pokonywaniu kolejnych wyzwań 🙂 .

  3. Brawo ! Zdobyłaś doświadczenie i już następnym razem będziesz wiedziała „o co biega” 😉 W debiucie 88 km to naprawdę dużo! Gratulacje! pozdrawiam Tomek
    PS A „sportowa złość” na przyszłość się przyda 😉

    • Ironwoman, witaj na ultrasetka. Wszelki doping i trzymanie kciuków jest bezcenne. Właśnie zajrzałam na Twojego bloga i chylę czoła. Jesteś naprawdę ironwoman. Będę śledzić Twoje przygotowania do ironmana 2011.

  4. Dwa lata temu zrezygnowałem po 50km – w tym roku bez problemu zrobiłem 100. Na wszystko jest czas i miejsce 🙂 Teraz trzymam się jednej zasady – nigdy zbyt długo nie odpoczywaj, bo to i tak zbyt wiele nie pomoże.
    Acha i bieganie pomaga – marsz non stop to jest dobry ale jak się idzie z plecakiem.

  5. Gratuluję, zrealizowałaś swój cel bez względu na wynik. Ważne, żeby wyciągnąć odpowiednie wnioski i następnym razem będzie dużo lepiej.

    Dopiero dziś zajrzałam do Ciebie po długiej przerwie i musiałam nadrobić czytanie.

    Życzę Ci wytrwałości 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s