4 comments on “No to idę

  1. Wyglada mi to na niezły „Maraton Kulinarny”. Powoli zaczynam myśleć że po zakupach, gotowanie to kolejna propozycja nowej dyscypliny Olimpijskiej.:-)
    POWODZENIA!
    …i czekam na relacje z Maratonu

  2. Jak to mawia Rafał: „najważniejsza to wygrać przed startem, potem głowa pociągnie zwłoki”. Troszkę to… enigmatyczne :), ale chodzi o motywację. Dla mnie już ukończyłaś.
    POWODZENIA ŻYCZĘ!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s