One comment on “Wakacyjne (nie)bieganie w Serquigny

  1. Wspaniale, nic bardziej nie mobilizuje do treningu jak grupa bliższych i dalszych znajomych którzy następnego dnia zadają pytanie „a rano Pani nie trenowała, czyżby choroba…?”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s