2 comments on “Dzień w fitness klubie

  1. Bieżnia i rower stacjonarny kłócą się z moją filozofią przemieszczania.
    Co prawda stanowią atrakcyjna alternatywę, podczas śnieżnej zimy.
    Jednak do mnie taka forma treningu nie przemawia. A idąc za słowami Jerzego Skarżyńskiego: „Zimny, porywisty, przenikliwy wiatr, jesienne szarugi, błotne kałuże na trasie, szybko zapadające „egipskie” ciemności, chłody i mrozy, śnieg, czasami kopny, oblodzone trasy, wszystko to z każdego – kto wytrwa – zrobi Biegacza”. Śmiało dodam, że co nas nie zabije to wzmocni. Tak więc, wytrwałości i powodzenia życzę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s